Kolos Rodyjski przetrwał wyłącznie kilka lat na wyspie
Kolos Rodyjski przetrwał wyłącznie kilka lat na wyspie
Opublikowany: poniedziałek, 10 lipca 2017 // Wyświetlony: 747

Wybudowany olbrzymi posąg Heliosa na wyspie Rodos, był widoczny dzięki swojemu rozmiarowi z okolicznych wysp. Miał on ponad 30 metrów wysokości i ważył ponad 70 ton! Ogromny rozmiar i waga, dawały mu przewagę nad konkurencją. Ciężko było go ominąć i nie zauważyć. Jeden z cudów świata został wybudowany w 280 roku p.n.e. Budowa trwała dwanaście lat. A całkowita konstrukcja składała się z metalowego szkieletu, który wewnątrz był wypełniony gliną. Na zewnątrz był obłożony brązem. Przy budowie Kolosa Rodyjskiego zasypywano go kopcem ziemi.

Po zakończeniu robót, odsłonięto piach, który został wykorzystany do innych celów. Kolos Rodyjski nie stał długo na swoim miejscu. W 224 r. p.n.e. został zniszczony przez silne trzęsienie ziemi. Główny wpływ na zniszczenie jednego z siedmiu cudów świata, mogło mieć wykorzystanie słabego jakościowo żelaza przy budowie. W połączeniu z mokrą gliną, zardzewiało i było podatne na silniejsze wstrząsy. Gdy takowe nastąpiły, posąg się przewrócił i jak mówią zapiski miał przełamane nogi w kolanach.

Kolos Rodyjski jest znany wyłącznie z opowieści. Ponieważ nie ma jakichkolwiek śladów, że się tam znajdował. W VII wieku naszej ery, został sprzedany na złom przez Arabów. Zdobyli oni Rodos i nie mieli co zrobić z posągiem ogromnej wielkości. Jak mówi legenda kupiec obładował 900 wielbłądów i pojechał z częściami Kolosa Rodyjskiego. Prowadzi się wiele czynności archeologicznych, aby uzyskać jakikolwiek informacje na temat posągu.

Niektóre mówią, że znajdował się w miejscu obecnego zamku. Wzgórze idealnie nadawało się do dużej budowli, byłby on widoczny z każdego zakątka miasta. Rodos to piękna wyspa, którą otaczają inne archipelagi. Jeśli rozmiarem przypominał ogromny wieżowiec, musiał być znakomicie widoczny z wielu miejsc okolicznych. Leżący w okolicy posąg budził ogromne zdumienie ludu. Był tak ogromny, że niektórzy nie mogli normalnie na niego spoglądać. Zapiski kronikarzy powiadają, że do jego budowy pochłonięto 13 ton brązu i 7 ton żelaza nie najwyższej jakości. 

wstecz

Podobne artykuły:

Zima od tej drugiej strony

Zima nie jest zbyt lubianą pora roku. Wszyscy są zmęczeni, nikomu nic się nie chce, a ciągle padający śnieg tylko irytuje. Mimo to, są i tacy którzy tę porę uwielbiają, szczególnie wtedy, kiedy nadchodzą ferie zimowe. Jedni spędzają ten...

Wynajem autolawety sposobem na przyszłość

Zastanawiając się nad rozpoczęciem nowej działalności, która przyniesie CI dobre pieniądze, warto zastanowić się, na co w dzisiejszych czasach jest popyt. Już na pierwszy rzut oka możemy zauważyć, jak wiele samochodów porusza się p...

Co trzeba zwiedzić będąc w Pradze?

Praga jest miastem należącym do Czech i leżącym nad malowniczo wijąca się rzeką Wełtawa, które dodatkowo położona jest na paru wzgórzach. Praktycznie większa szczęść miejsc, jakie warto zwiedzić jest tak usytuowana, że można zwiedzić je...

Zamawianie kwiatów na pogrzeb

Pogrzeb jest zawsze ciężkim momentem dla rodzin, przyjaciół i innych ludzi, dla których osoba zmarła była bliska. Niestety po jej śmierci jedyną rzeczą, jaką można zrobić dla zmarłego jest zorganizowanie mu godnego pochówku oraz ...

Profesjonalny projekt wymarzonego domu

Jeśli marzysz o własnym domu wolnostojącym, przed podjęciem decyzji warto zwrócić uwagę na projekty domów oferowane przez firmy zajmujące się tworzeniem planów na zamówienie. Samodzielne tworzenie projektu budynku jest nie...